Zaznacz stronę

Zima sprzyja zabiegom medycyny estetycznej. Po pierwsze dzięki temu, że skóra szybciej się regeneruje. Tym samym rany goją się lepiej, a obrzęki są mniej zauważalne, o ile w ogóle się pojawią. Co więcej, przy niższych temperaturach ciało nie poci się tak intensywnie, jak latem, co również pozytywnie wpływa na tempo regeneracji skóry. Dodatkowo, zimą nie jesteśmy tak narażani na ekspozycję na tak duże jak latem, groźne promieniowanie słoneczne, więc ryzyko wszelkich ewentualnych przebarwień po kuracjach u lekarza dermatologa czy kosmetologa jest zminimalizowane. Jest to szczególnie ważne, gdy obszarem, poddawanym zabiegowi jest twarz.

Jakie zabiegi na twarz sprawdzą się najlepiej zimą?

Dermatologia i kosmetologia są bardzo obszernymi dziedzinami i często nawzajem się uzupełniają. Zarówno w jednej, jak i drugiej znajdą się zabiegi, które najlepiej wykonać jesienią i zimą.

  • Usuwanie znamion i przebarwień w okolicy twarzy. Proces gojenia skóry np. po laserowym usunięciu pieprzyków przebiegnie dużo sprawniej, kiedy temperatura jest niska. Ponadto jesień i zima to idealny czas na usunięcie w gabinecie dermatologicznym niepokojących zmian, które pojawiły się po lecie.
  • Depilacja laserowa. Choć skutecznie usuwa niechciane owłosienie, to pozostawia chwilowy dyskomfort i podrażnienie. Właśnie dlatego najlepiej wykonać pierwsze zabiegi depilacji laserowej w okresie zimowym, kiedy skóra nie będzie dodatkowo narażona na ewentualne poparzenia słoneczne.
  • Peelingi chemiczne. Nie tylko oczyszczą skórę z zanieczyszczeń i martwego naskórka, ale i pozytywnie wpłyną na wygląd skóry twarzy, spłycając zmarszczki, przebarwienia i blizny potrądzikowe.  Odpowiednio dobrane potrafią zadziałać cuda. Ich działanie określa się jako resurfacing – całokształt przemian zachodzących w powierzchownych i głębokich warstwach skóry, które mają na celu pobudzenie odnowy komórkowej, stymulację procesów naprawy i regeneracji skóry i w konsekwencji jej przebudowę, czyli remodeling.
  • Zabiegi z wykorzystaniem lasera frakcyjnego CO2 oraz lasera Fotona. Niewielkie wgłębienia wykonane przez laser i zmobilizowana do produkcji kolagenu skóra doskonale poradzą sobie z przebarwieniami i zmarszczkami. Zabiegi laserowe pozwolą na przeprowadzenie wszelkiego rodzaju zabiegów fotoodmładzajacych i liftingujących, niezalecanych latem.
  • Mikronakłuwanie oryginalnym urządzeniem Dermapen 4. Urządzenie jest pierwszą linią walki z oznakami fotostarzenia, płytkimi zmarszczkami, wiotką skórą pozbawioną witalności. Już po pierwszym zabiegu skóra jest bardziej elastyczna, jędrna i napięta, a po serii kilku zabiegów drobne zmarszczki stają się mniej widoczne. Ponadto terapię stosuje się w przypadku skóry skłonnej do trądziku, z bliznami potrądzikowymi czy przebarwieniami. To także świetna metoda do walki z rozstępami.
  • Mikrodermabrazja. Podczas tego zabiegu następuje starcie naskórka, dzięki czemu skóra zmuszona jest do samoistnej regeneracji i wzmożonej produkcji kolagenu. Sprawia to, że jest ona bardziej jędrna i odżywiona przez ułatwiony dostęp kosmetyków do jej głębokich warstw.

 

Najczęściej zadawane pytania

Jakie zabiegi na twarz najlepiej robić jesienią i zimą, a jakich lepiej unikać?

W sezonie jesienno-zimowym zwykle najlepiej sprawdzają się zabiegi, po których skóra bywa bardziej wrażliwa na słońce i wymaga spokojniejszej regeneracji, takie jak peelingi, zabiegi laserowe czy mikronakłuwanie. Chłodniejsze miesiące sprzyjają też procedurom związanym z usuwaniem zmian i przebarwień, bo łatwiej ograniczyć ekspozycję UV. O wyborze zawsze powinien decydować stan skóry i wywiad, bo przy części problemów (np. aktywnych stanach zapalnych) termin zabiegu może wymagać przesunięcia.

Czy jesienią i zimą ryzyko przebarwień po zabiegach na twarz jest mniejsze?

Zazwyczaj tak, bo w tym okresie jest mniej intensywnego promieniowania UV, a pacjentom łatwiej unikać słońca. To ma znaczenie szczególnie po zabiegach złuszczających i laserowych, które mogą zwiększać wrażliwość skóry. Nadal jednak konieczna jest konsekwentna fotoprotekcja, bo promieniowanie UV działa także zimą.

Ile trwa regeneracja po peelingach, laserach frakcyjnych i mikronakłuwaniu twarzy?

Czas regeneracji zależy od intensywności procedury i indywidualnej reakcji skóry, dlatego może wynosić od kilku dni do dłuższego okresu przy mocniejszych parametrach. Po zabiegu często pojawia się zaczerwienienie, uczucie ściągnięcia lub delikatne złuszczanie, które stopniowo ustępują. Konkretne zalecenia pozabiegowe i przewidywany czas gojenia omawia się na konsultacji, aby bezpiecznie zaplanować aktywności i pielęgnację.

Jak przygotować skórę twarzy do zabiegów w sezonie jesienno-zimowym?

Najczęściej zaleca się łagodną, regularną pielęgnację, dobre nawilżanie i codzienną ochronę przeciwsłoneczną, nawet gdy dni są pochmurne. Warto też ograniczyć czynniki drażniące skórę i nie wykonywać intensywnych zabiegów domowych tuż przed wizytą, aby nie nasilać podrażnienia. Jeśli przyjmujesz leki lub masz aktywne zmiany skórne, poinformuj o tym podczas konsultacji, bo może to wpłynąć na kwalifikację i przygotowanie.

Czy można łączyć zabiegi na twarz zimą (np. peelingi, laser i mikrodermabrazję)?

W wielu przypadkach można łączyć zabiegi, ale kluczowe są właściwa kolejność i bezpieczne odstępy między procedurami. Zbyt szybkie łączenie metod złuszczających lub silnie stymulujących może nasilić podrażnienie i wydłużyć regenerację. Plan terapii najlepiej ustalić indywidualnie po ocenie skóry, aby dobrać intensywność i harmonogram do potrzeb oraz tolerancji.